❌

Základné zobrazenie

  • ✇Aktualności – Jaskinie – Polski Związek Alpinizmu
  • Prokletije 2026 – System Jaskini Złotej przekroczył 10 km
    W dniach 10.07-2.08.2026 odbyła się kolejna, XX letnia wyprawa w czarnogórską część gór Prokletije, organizowana przez Wielkopolski Klub Taternictwa Jaskiniowego. W trakcie wyprawy kontynuowaliśmy działalność w masywach Beliča i Kolaty, ze szczególnym uwzględnieniem systemów jaskiniowych Złotej, Beliča oraz Aladinovej Peciny – Grom iz Vedra Neba. System Jaskini Złotej Po tegorocznej wyprawie System Jaskini Złotej składa się z sześciu jaskiń: Złota, Frizider, Prawy Udar, Finiszer, Kwadratowa oraz
     

Prokletije 2026 – System Jaskini Złotej przekroczył 10 km

W dniach 10.07-2.08.2026 odbyła się kolejna, XX letnia wyprawa w czarnogórską część gór Prokletije, organizowana przez Wielkopolski Klub Taternictwa Jaskiniowego.

W trakcie wyprawy kontynuowaliśmy działalność w masywach Beliča i Kolaty, ze szczególnym uwzględnieniem systemów jaskiniowych Złotej, Beliča oraz Aladinovej Peciny – Grom iz Vedra Neba.

System Jaskini Złotej

Po tegorocznej wyprawie System Jaskini Złotej składa się z sześciu jaskiń: Złota, Frizider, Prawy Udar, Finiszer, Kwadratowa oraz Cedevita. W br. połączyliśmy Jaskinię Kwadratową ze Skalnym Miastem oraz Finiszer z Prawym Udarem. Ponadto eksploracja w systemie obejmowała m.in. poszukiwania w Finiszerze w równoległym ciągu studni, w odległych partiach za Studnią Polsilver czy w partiach Morii. Z biwaku poniżej Studni Mamy prowadziliśmy eksplorację kilku przodków oraz skartowaliśmy boczne ciągi. W Jaskini Złotej i Friziderze wykonaliśmy również pomiary uzupełniające oraz ponowne kartowanie znanych partii, porządkując ciągi pomiarowe i dowiązania do danych z poprzednich wypraw.

Podsumowując, w Systemie Jaskini Złotej zmierzyliśmy 886 m nowych ciągów. Po tegorocznych odkryciach system ma 14 otworów, 10 865 m długości i 660 m głębokości i pozostaje najdłuższym znanym systemem jaskiniowym w górach Prokletije, a według dostępnych danych drugim w Czarnogórze.

System Jaskiniowy Beliča

W Systemie Jaskiniowym Beliča (Jaskinia Lodu, T5, Adamica, Górnicza) kontynuowaliśmy eksplorację za Studnią Trzech Świnek i Meandrem Jednorożca. Nowe partie (Studnie Meandry Poganiają, Ludzi za Nic Mają) rozwijają się naprzemiennie studniami i ciasnymi meandrami. Zmierzyliśmy w nich 52 m ciągów. Eksploracja była kontynuowana w Jaskini T5 (81 m nowych korytarzy). Kontynuowaliśmy również wspinaczkę oraz podjęliśmy próbę przekopu w kierunku Jaskini Nadzwyczajnej (część Systemu Jaskini Entuzjastycznej), jednak nie udało się jeszcze uzyskać połączenia. W Jaskini Górniczej uporządkowaliśmy oporęczowanie i depozyty. W Systemie Jaskiniowym Beliča zmierzyliśmy łącznie 133 m ciągów. System ma obecnie 5 otworów, 6784 m długości i 796 m głębokości i stanowi drugą najgłębszą znaną jaskinię Czarnogóry.

System Jaskiniowy Aladinova Pecina – Grom iz Vedra Neba

Kontynuowaliśmy eksplorację i kartowanie górnych partii Aladinovej Peciny, w tym Partii Serbskich oraz kilku ciągów bocznych. W trakcie jednej z akcji skartowaliśmy około 140 m nowych korytarzy, które zakończyły się ciasnotami. Aktualnie system ma 826 m długości i 74 m deniwelacji.

Eksploracja powierzchniowa

W wyniku prowadzenia działalności powierzchniowej w trakcie wyprawy odkryte zostały również kolejne jaskinie: V-ka (392 m długości, 86 m głębokości), Ten Dziur (153 m długości, 50 m głębokości), Akwarium (72 m długości, 54 m głębokości) oraz mniejsze obiekty, takie jak Burzowa (38 m długości, 10 m głębokości) i Nadmiar Szczęścia (20 m długości, 10 m głębokości). 

Działalność naukowa

W trakcie wyprawy kontynuowana była działalność naukowa przez pracowników i studentów Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu (Wydział Nauk Geograficznych i Geologicznych oraz Wydział Biologii), Uniwersytetu Przyrodniczego w Poznaniu oraz Muzeum Górnośląskiego w Bytomiu.

W jaskini Lodowy Gigant kontynuowaliśmy monitoring pokrywy lodowej. Wykonaliśmy pomiary powierzchni lodu oraz wymieniliśmy urządzenia rejestrujące temperaturę. Postępujące wytapianie lodu wymusiło dołożenie nowych punktów zjazdowych, ponieważ dotychczasowe znalazły się około 2,5 m nad obecnym poziomem spągu. W Jaskini Aladynowej kontynuowaliśmy badania kalcytów kriogenicznych, pobraliśmy również próbki wody i lodu do badań izotopowych. 

Pobraliśmy materiał z wody, lodu i osadu z wnętrza jaskiń oraz ich otworów w celu określenia składu gatunkowego fauny bezkręgowców jaskiń lodowych w górach Prokletije. Badania te mają również pomóc zweryfikować hipotezę, że bałkańskie jaskinie lodowe są refugium dla unikalnych organizmów, które przetrwały w nich od dawnych epok lodowcowych. Dodatkowo studenci z Wydziału Biologii UAM prowadzili badania w ramach projektu „Różnorodność, liczebność oraz filogeneza bezkręgowców jaskiń lodowych na Bałkanach”.

Podsumowując, w czasie wyprawy zmierzyliśmy 2299 m ciągów w 13 jaskiniach, z czego 1985 m to nowe partie. Pięć jaskiń było nowymi obiektami. Ponadto skartowaliśmy na nowo Serbską Jamę.

Dziękujemy Polskiemu Związkowi Alpinizmu za wsparcie finansowe oraz firmie Alpinex Fall Protection Solutions za wsparcie sprzętowe.

W wyprawie udział wzięli:

Michał Amborski, Błażej Bremski, Paweł Dębczak, Cezary Działak, Dominika Jankowiak, Mateusz Jóźwik, Katarzyna Kaczmarczyk, Ditta Kicińska, Helena Kozłowska, Sławomir Kozłowski, Magdalena Lehmann, Adam Łada (kierownik), Anna Maćkowiak, Adam Makowiecki, Robert Matuszczak, Marietta Milewska-Moult, Tony Moult, Arkadiusz Nowacki, Agata Piękniewska, Krzysztof Piotrowski, Norbert Skowroński, Anna Szwajkosz, Zbigniew Tabaczyński, Jakub Wyrzykowski (wszyscy z Wielkopolskiego Klubu Taternictwa Jaskiniowego) oraz Krzysztof Maciąg i Paweł Niziołek (Speleoklub Świętokrzyski), Ewa Głowacka i Katarzyna Pawlik (Sekcja Grotołazów Wrocław), Joanna Kocot-Zalewska (Katowicki Klub Speleologiczny), Michał Zmarz (Speleoklub Tatrzański), Kinga Skoczeń i Filip Marcinkowski (Wydział Biologii UAM). Gościnnie wyprawę odwiedzili Martyna Sokół, Grzegorz Sokół i Jacek Kaczmarek.

===

Ditta Kicińska, Adam Łada

W Jaskini Kwadratowej, fot. Jakub Wyrzykowski Za Meandrem Jednorożca System Jaskiniowy Beliča, fot. Kasia Pawlik Adam Łada i Adam Makowiecki w Górniczej, fot. Kasia Pawlik Agata na -500 w Złotej, fot. Adam Łada Asia Kocot-Zalewska w Aladynowej, fot. Kasia Pawlik Ekipa po biwaku, fot. Adam Łada Jaskinia Aladynowa, fot. Mateusz Jóźwik Jaskinia Kryształowa, fot. Kinga Skoczeń Jaskinia Złota - jeden z przodków, fot. Kasia Pawlik Morze chmur 2, fot. Adam Łada Na biwaku w Jaskini Złotej, fot. Michał Amborski Na przodku w Jaskini Złotej, fot. Michał Amborski Straty po kolejnym nocnym gradobicu, fot. Adam Łada W Jaskini Kryształowej, fot. Marietta Milewska-Moult
  • ✇Aktualności – Jaskinie – Polski Związek Alpinizmu
  • PZA Hoher Göll 2026
    W dniach 1 – 16.08.2026 wyprawa eksploracyjna Wielkopolskiego Klubu Taternictwa Jaskiniowego do Austrii po raz kolejny poszukiwała nieznanych dotychczas studni i korytarzy w jaskiniach masywu Hoher Göll. Obiad na bazie (fot. M. Golicz) Tym razem pojechaliśmy w góry bez szczegółowego planu. Po poprzednich wyprawach pozostało kilka znaków zapytania w róznych jaskiniach – w Gruberhornhöhle, w Gamssteighöhle, w Dependance. Którymi z nich mieliśmy się zająć, to już miało się okazać w praktyce. Akcja
     

PZA Hoher Göll 2026

W dniach 1 – 16.08.2026 wyprawa eksploracyjna Wielkopolskiego Klubu Taternictwa Jaskiniowego do Austrii po raz kolejny poszukiwała nieznanych dotychczas studni i korytarzy w jaskiniach masywu Hoher Göll.

20260801_160628Obiad na bazie (fot. M. Golicz)

Tym razem pojechaliśmy w góry bez szczegółowego planu. Po poprzednich wyprawach pozostało kilka znaków zapytania w róznych jaskiniach – w Gruberhornhöhle, w Gamssteighöhle, w Dependance. Którymi z nich mieliśmy się zająć, to już miało się okazać w praktyce.

P8020053
Akcja rozgrzewkowa do Gruberhornhöhle (fot. M. Golicz)

W sobotę rozstawiliśmy bazę, a w niedzielę ruszyliśmy tłumnie na „rozgrzewkę” do najbliżej położonej jaskini, czyli do Gruberhornhöhle. Jeden z zespołów miał za zadanie usprawnić poręczowanie wahadła do okna w Studni za Próba i zjechać próg, którym zakończyły się odkryte w ubiegłym roku partie Ora et Labora. Na poprzedniej wyprawie na jego sforsowanie zabrakło już nam czasu i sprzętu. Zespół wykonał zadanie, stanął u stóp progu i … przeszedł 300 metrów piechotą.

P8020079

Na końcu „Dolce Vita” (fot. M. Golicz)

Tak oto pierwszy dzień akcji jaskiniowych właściwie zdeterminował dalszy przebieg wyprawy. Mniej więcej połowa naszych sił i środków w kolejnych dwóch tygodniach została poświęcona na dokumentowanie nowo odkrytego korytarza Dolce Vita i eksplorację różnych odchodzących od niego ciągów bocznych, okien i przełazów.

Nowe partie kierują się na południe i fantastycznie „wgryzają” się w masywny blok wapienia pomiędzy dwoma polodowcowymi cyrkami – Kammerschartenkarem i Gruberhornkarem. Powierzchnia terenu nad tym rejonem jest mocno skruszona i pokryta drobnym piargiem; otworów jaskiń jest więc mało, a jeśli są, to nie „puszczają”. Od lat próbowaliśmy więc dostać się tam od środka, sprawdzając metodycznie różne opcje na zachodnich krańcach Gruberhornhöhle. W tym roku marzenie się spełniło!

3968a880-80ee-4ad5-8f09-8483f05eecac
Sopel w partiach przyotworowych Gruberhornhöhle (fot. I. Pałygiewicz)

Kolejne dni przynosiły coraz więcej radości. Wyruszając spod tego samego progu na końcu Ora et Labora, tyle że w drugą stronę – na północ – odkryliśmy kolejne 200 metrów gangu „Koniunkcja Sfer Niebieskich”.

P8110662„Koniunkcja Sfer Niebieskich” (fot. M. Golicz)

Droga do nowych partii biegła przez nieco uciążliwy meander, kończący się zwężeniem wyprowadzającym wprost nad studnię, nazwanym w ubiegłym roku „Próbą”. Kiedy otwarły się przed nami tak cudowne perspektywy, zaczęliśmy tę drogę usprawniać. Przenieśliśmy jeden z krótkich zjazdów do równoległej, jak się wydawało, lepszej studni. Pod „Próbą” wbiliśmy kilka „sztyftów”, żeby można było wygodnie oprzeć nogi i przechodzić tę ciasnotę bardziej technicznie, a mniej siłowo.

e42e55c1-99c9-4b36-9763-94f30da83f65„Perła Polskich Kurortów” – miejsce zaopatrzenia w wodę po drodze do Dolce Vita (fot. P. Piechowiak)

To wszystko rychło okazało się bez sensu. W kolejnym gangu odchodzącym od Ora et Labora – tym razem na wschód – znaleźliśmy zardzewiałą puszkę i wycisniętą tubkę skondensowanego mleka, którą przy użyciu sztucznej inteligencji wydatowaliśmy na przełom XX i XXI wieku. Po uzupełnieniu tego tropu kartowaniem nowego Gangu z Artefaktami poszliśmy węszyć w znanej już od lat 60-tych dużej sali zwanej Schwarzer Dom. No i udało się! Znaleźliśmy wygodne obejście i trudna „Próba” pozostała już tylko przykrym wspomnieniem.

P8070467„Węszenie” na końcu Schwarzer Dom (fot. M. Golicz)

 

P8060299Gang z Artefaktami (fot. M. Golicz)

W innych częściach jaskini, dla równowagi, miały miejsce również dosyć spektakularne odkrycia pionowe. Za drugą ciasnotą na zachodzie – Echem Brawury – w ubiegłym roku odkryliśmy 120-metrową studnię. Skończyła się ona dosyć nagle i pesymistycznie. Kartę udało się odwrócić poprzez wspinaczkę do okna. Dysponowaliśmy nieformalną ekspertyzą geologiczną, z której wynikało, że okno to powinno doprowadzić nas do kolejnego poziomego korytarza. Tymczasem trzyosobowy zespół wspinaczkowy wrócił z informacją, że osiągnąwszy okno staje się nad krawędzią Czarnej Dziury; jak się potem okazało, 100-metrowej głębokości studni. Nie można jednak wykluczyć, że geolog się nie mylił – bo studnię można by chyba strawersować, ale w tym roku już nie zdążyliśmy.

74275115-ab0f-412a-89fc-33d80890005dNiedokończony trawers „Czarnej Dziury” (fot. W. Gola)

Z kolei na wschodzie jaskini, pod studnią Wielki Gatsby, dotarliśmy w tym roku do głębokości -474 m. Pomiary wskazują, że ten ciąg zmierza do połączenia ze znanymi partiami, eksplorowanymi przez nas w 2013 od biwaku w Oazie (-600). Jednak układ przewiewów jest na tyle obiecujący, że i tak warto tam jeszcze trochę poszperać. Do potencjalnego połączenia brakuje już niewiele, bo około 40 metrów pionu.

ea79c1de-ac88-4de7-a1c7-89c92d7026c1Poręczowanie głęboko pod „Wielkim Gatsbym” (fot. P. Piechowiak)

Nie odbyło się ani jedno wyjście do Gamssteighöhle, ale za to niezwykle stabilna pogoda pozwoliła na trzy wycieczki do wysoko zawieszonego Einsamerkaru, czyli wspomnianego już wcześniej trudnego terenu nad zasadniczą częścią Gruberhornhöhle. W jednym ze znalezionych tam otworów przeprowadziliśmy zaawansowane prace speleo-ogrodnicze, stawiając mur oporowy z piargu nasypanego do koszy gabionowych. Umożliwiło nam to bezpieczne wejście do „nowej” Jaskini Krewetkowej. Niestety osiągnęła ona raptem 60 m długości, kończąc się kamiennym zawałem spomiędzy którego sączy się zimne powietrze.

tube.svgz
Poglądowy przekrój jaskini Gruberhornhöhle

W ciągu dwóch tygodni odkryliśmy i skartowaliśmy ponad 1,5 km nowych ciągów jaskiniowych. Niemal wszystkie nowe odkrycia miały miejsce w Gruberhornhöhle. W wyprawie udział wzięli: Mateusz Golicz (RKG „Nocek”, kierownik wyprawy), z WKTJ: Aleksandra Skowrońska-Golicz i Paulina Piechowiak, z KKS: Dariusz Mazur, Wojciech Gola, Marek Soczyński i Miłosz Dryjański; Izabela Pałygiewicz (Speleoklub Warszawski/Speleoklub Tatrzański), Kalina Kardas (Tarnogórski Klub Taternictwa Jaskiniowego) oraz Urszula Kotewa (Sekcja Taternictwa Jaskiniowego KW Kraków). Nasza wyprawa została dofinansowana z budżetu Komisji Taternictwa Jaskiniowego PZA (dziękujemy!) i korzystała z wydatnego wsparcia Landesverein für Höhlenkunde in Salzburg w zakresie logistyki i organizacji odpowiednich zezwoleń na działalność eksploracyjną.

P8090532Wszyscy uczestnicy wyprawy (fot. M. Golicz)

❌